„Pochodząca z upadłego rodu Bin Seomun ma dar widzenia duchów – zdolność potężną, lecz niebezpieczną zarówno dla niej, jak i dla jej bliskich. Aby uwolnić się od tego brzemienia, podejmuje się misji łowczyni demonów. Celem Bin jest zebranie stu ośmiu dusz, których moc może odmienić jej los, lecz by to osiągnąć, musi pokonać sto osiem demonów. Podczas jednego z polowań ratuje Eunho – lojalnego sługę króla, będącego na tropie dworskiego spisku. Ich przypadkowe spotkanie budzi w Bin moc wspomnień o wspólnie przeżytych chwilach. Jednak Eunho zdaje się niczego nie pamiętać. Dla jego własnego dobra lepiej, żeby tak zostało. Tymczasem w zaświatach budzi się mroczna siła, a granice między światem ludzi a krainą duchów zaczynają się zacierać. Aby ocalić królestwo Joseon, Bin i Eunho muszą stanąć do walki – przeciw złu, intrygom i własnemu przeznaczeniu.”
Pięknie wydana książka o bohaterce imieniem Bin, która posiada dar widzenia istot z zaświatów i jest tytułową łowczynią demonów. Akacja rozgrywa się w erze Joseon czego absolutnie nie czuć. Nie wiem czy to kwestia zbyt współczesnego języka w jakim książka została napisana czy zwykła powierzchowność fabuły, ale nie ma tu nic „historycznego”. Książka wydawała mi się aż nazbyt naiwna - zarówno jeśli chodzi o bohaterów jak i samą fabułę. Może to kwestia tego, że jest to książka dla młodszego czytelnika (i jestem zwyczajnie za stara na takie bajki) a może po prostu nie trafiła w moje gusta.
Ocena: 2/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad :)